Adwokat od 'trumny na kółkach’ prawomocnie skazany. Sąd apelacyjny łagodzi wyrok w sprawie tragicznego wypadku

📅 2026-03-08 ✏️ 2026-03-21 👁️ 2
Do negocjacji
🔧 Stan Używany

Opis

pSprawa, która wstrząsnęła opinią publiczną, dobiegła końca. 5 marca Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy wyrok skazujący, jednak znacząco go złagodził. Mecenas Paweł K. za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety, ostatecznie odpowie przed wymiarem sprawiedliwości, spędzając w więzieniu nie dwa, a półtora roku.p pTragedia wydarzyła się 26 września 2021 roku na drodze pomiędzy Barczewem a Jezioranami pod Olsztynem. Według ustaleń śledczych, adwokat, prowadząc mercedesa, przekroczył podwójną ciągłą linię i doprowadził do czołowego zderzenia z audi. W wyniku kolizji na miejscu zginęły 53-letnia i 67-letnia kobieta.p pTo, co sprawiło, że sprawa wykroczyła daleko poza lokalne doniesienia, to zachowanie prawnika po wypadku. W opublikowanym w internecie nagraniu określił on samochód ofiar mianem „trumny na kółkach”, a swój własny „bezpiecznym”, sugerując, że to stan pojazdu przeciwników przyczynił się do śmierci kobiet. Komentarze te wywołały falę oburzenia i na długie miesiące zdominowały dyskusję w mediach społecznościowych.p pPierwszą decyzję w tej sprawie Sąd Rejonowy w Olsztynie podjął w kwietniu ubiegłego roku, skazując Pawła K. na dwa lata więzienia. Wyrok ten nie satysfakcjonował żadnej ze stron zarówno prokurator, oskarżyciele posiłkowi (rodziny ofiar), jak i sam obrońca zapowiedzieli apelację. Rozprawa odwoławcza, wielokrotnie przekładana, ostatecznie odbyła się w marcu.p pPrzewodniczący składowi sędzia Karol Radaszkiewicz ogłosił wyrok łagodzący karę do „1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności”. Sąd uznał, że oskarżony działał nieumyślnie. Dodatkowo, w porównaniu z wyrokiem pierwszej instancji, skrócony został okres zakazu prowadzenia pojazdów adwokat straci prawo jazdy na 4 lata.p pPełnomocnicy rodzin ofiar, którzy domagali się dla sprawcy 5 lat więzienia, wyrazili głębokie rozczarowanie orzeczeniem. Proces był emocjonalnie trudny, a kontrowersje wzbudzało także zachowanie samego oskarżonego podczas rozpraw, które zmuszało sędziego do interwencji i grożenia mu wyrzuceniem z sali.p pPrawomocny wyrok zamyka formalnie jeden rozdział tej tragicznej historii. Dla rodzin ofiar pozostaje ból i poczucie, że sprawiedliwość nie została w pełni wymierzona. Dla opinii publicznej zaś gorzka refleksja nad odpowiedzialnością za słowa i czyny, zwłaszcza gdy padają one z ust osoby wykonującej zawód zaufania publicznego.pp class”news-source” style”font-size:0.8em;color:888;”Źródło: fakt.plp